Trzcinka nieustępuje, po dwóch dniach od ostatniego jajka złożyła już siódme. Po ostatnich przykrych wydarzeniach w gnieździe wydawało się, że sytuacja zaczyna się odwracać. Przepiórek, który do tej pory pojawiał się w gnieździe nieregularnie i wyrzucał wszystkie złożone przez Trzcinkę jajka, tym razem początkowo pozostawił siódme z kolei jajko.
Niestety była to tylko chwila nadziei. Około dwie godziny po jego zniesieniu samiec również je wyrzucił poza gniazdo i tym samym kolejna próba zakończyła się tak jak poprzednie. Zaraz po tym odleciał, prawdopodobnie do swojego drugiego gniazda.
Mimo że mamy już końcówkę kwietnia, wciąż jest to odpowiedni czas, aby wychować zdrowe i silne potomstwo. Sytuacja jednak pozostaje niepewna i jeśli obecny samiec nadal będzie się pojawiał, z dużym prawdopodobieństwem będzie robił to samo.
Emocje wciąż są duże, a my z uwagą obserwujemy dalszy rozwój wydarzeń w gnieździe naszych bocianów.